czuję dudnienie pod moimi stopami
podłoga drży, w rytm strun od basu
czuję ją, jak przechodzi przez całe moje ciało
niczym lśniąca błyskawica
dwunasty lipca, Warszawa krzyczy
marzenie z dzieciństwa na wyciągnięcie ręki
szesnastolatka z Blogspota
w ciele dwudziestodziewięciolatki
ryk stadionu, pierwsze akordy i dźwięki,
otwarcie rozrywające klatkę piersiową
warto było czekać
podłoga drży, w rytm strun od basu
czuję ją, jak przechodzi przez całe moje ciało
niczym lśniąca błyskawica
dwunasty lipca, Warszawa krzyczy
marzenie z dzieciństwa na wyciągnięcie ręki
szesnastolatka z Blogspota
w ciele dwudziestodziewięciolatki
ryk stadionu, pierwsze akordy i dźwięki,
otwarcie rozrywające klatkę piersiową
warto było czekać
12 lipca 2025 roku
kup mój tomik! - bezpośrednio
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz