piątek, 24 stycznia 2025

Obrączka

na palec wsuwasz błyszczącą obrączkę,
swoimi zwinnymi dłońmi jako obietnicę, 
przysięgę, odzwierciedlenie słów,
ważnych słów, wielkich słów, 
a może jednak pustych słów? 
ciąży mi jednak, niczym kajdany, krępując moje ruchy, 
jest to dosłowna błyszcząca, złota klatka
więc niewiele ma wspólnego z wielkimi uczuciami
dłoń mam ciężką, jak z ołowiu, 
uwalniam się w końcu, 
obrączka z białego złota upada na podłogę,
a ty wylewasz łzy, rzewne łzy
i mówisz swoje wielkie słowa, ważne słowa, 
ale to puste słowa, fałszywe słowa
i te wielkie krokodyle łzy

czwartek, 8 sierpnia 2024

inny

wszystko jest nie tak, jak bym tego chciała
to nie te same porozumiewawcze spojrzenia, 
gry słów, nie nasze wspólne żarty - hermetyczne, 
kopnięcia pod stołem, 
ukradkowe uśmieszki, ściąganie wzrokiem
to nie te same oczy, nie ten uśmiech, 
rozpromieniający ponury dzień,
nie ten głos, po drugiej stronie słuchawki, 
to ktoś całkiem obcy,
nie patrzy tak jak ten, 
nie ma tych zakochanych, błyszczących oczu
nie patrzy jakby co dzień 
odnajdywał we mnie cały świat